poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Pudełko wspomnień, kuferek na skarby



Witam wszystkich w te upalne dni. Jak znosicie tropikalne temperatury? Tegoroczne lato pełne jest skrajności. Od chłodu i deszczu po 38 stopni w cieniu.
Dziś pokażę Wam pudełeczko robione według pokazywanego już jakiś czas temu wzoru, ale z zupełnie innym przeznaczeniem. Muszę przyznać, że bardzo spodobał mi się pomysł kuferka wspomnień, czyli miejsca, gdzie można przechowywać wszystkie dziecięce pamiątki. Wspomnienia zamknięte w pudełeczku po latach wywołają morze wzruszeń...
Pozdrawiam gorąco i dziękuję za odwiedziny:)

Natalia








9 komentarzy:

  1. bardzo delikatne i naprawdę śliczne

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak pięknie! Jaka precyzja przy wykonaniu:) Super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. o rany jest cudne a ja mam pytanie odnośnie farby i lakieru, zdradzisz jakiej farby białej i jakiego laieru do jej polakierowania używasz, ja borykam się już jakiś czas i cały czas jakieś mankamenty dostrzegam a u Ciebie nieskazitelna biel. a może pokusisz się o post z bieleniem i lakierowaniem krok po kroku i było by to idealne , jeżeli mogę to poproszę i z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta akurat skrzyneczka malowana była śnieżką (emalia akrylowa do drewna i metalu A400 biały jedwabisty połysk - tak dokładnie jest napisane na puszce), a lakieruję zawsze Vidaronem (akrylowy do drewna bezbarwny jedwabisty połysk). Kuszą mnie posty typu "krok po kroku", ale ciągle brak czasu. Sama wiesz jak to jest. Pozdrawiam serdecznie:):):)

      Usuń
  4. Natalio za każdym razem podziwiam Twoje deco,są takie dopieszczone ,a te z przesłaniem i ku pamięci są rewelacyjne.
    Pozdrawiam i ochłody życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu:) Tobie również życzę przyjemnego, chłodnego wiaterku, ale według prognoz nie ma co na taki luksus liczyć.

      Usuń
  5. witam, szkatułka piękna. A zdradzi Pani sekret jak robi napisy na drewnianych skrzynkach?

    OdpowiedzUsuń