poniedziałek, 16 listopada 2015

Pierwsza bombka w tym sezonie




Pierwsza bombeczka w tym sezonie prezentuje się skromnie i może ciut mało świątecznie. Plastikową kulę (nie uznaję styropianu) okleiłam papierem ryżowym i ozdobiłam różami. Przyznam, że dało to całkiem fajny efekt.
Bombeczka w sam raz dla tych, którzy nie przepadają za cukierkowymi gwiazdorkami itp.
Pozdrawiam serdecznie

Natalia

8 komentarzy:

  1. Bardzo ładna. Jednak styropian ma tę zaletę że się nie tłucze. A jak jest dobrze zrobiony wyglafs jak szkło ))) twoja bombka jest prześliczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak wolę plastik. Wydaje mi się, że jest bardziej odporny. Na pewno się nie potłucze ani nie wgniecie, co przy styropianie jest całkiem prawdopodobne.

      Usuń
  2. Jest śliczna. Ja za jedną sie zabrałam ale jakoś weny brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przyznam, że wciągnęło mnie na dobre:)

      Usuń
  3. Bardzo ładny motyw! I pięknie się prezentuje na bombce! Super:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna bombka!!!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń