czwartek, 28 stycznia 2016

Podkładki pod kubek z lawendą




Jak nie kochać tych małych, delikatnych kwiatków zachwycających nie tylko wyglądem, ale przyciągających też aromatem?
Lawenda często pojawia się w decoupagowych pracach. U mnie także jest częstym gościem. Tym razem motyw uroczych kwiatów wykorzystałam na podkładkach.
Dziś za oknem szaro, buro i ponuro. Zapraszam Was zatem na wirtualną kawkę. A pod kubeczek oczywiście lawendowa podkładka:)
Pozdrawiam Was serdecznie

Natalia







15 komentarzy:

  1. Śliczne podkładki- lawenda ma w sobie coś co przyciąga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, trudno jej nie lubić. Ma w sobie urok:)

      Usuń
  2. są piekne, wiem cos o tym , dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny motyw;) Pasowałyby mi do kuchni;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawenda ma to do siebie, że wszędzie pasuje:)

      Usuń
  4. Aż poczułam jej zapach. :) Są urocze.
    Zamierzam zrobić chustecznik z lawendą dla mojej dobrej koleżanki, bo bardzo lubi ten motyw i kolor i chyba mnie zmotywowałaś dzisiejszym wpisem!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem będę wyczekiwać Twojej lawendowej pracy:) Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  5. Natalko,są sliczne, lubię lawende, jej zapach,a co najlepsze nie zrobilam jeszcze żadnej pracy z jej motywem,wolę podziwiać, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, jestem pewna, że w Twoim wykonaniu byłoby to małe arcydzieło:)

      Usuń
  6. Oj tak, lawenda jest ponadczasowa i piękna! podziwiam Twoje podkładki:))) Od razu kawka lepiej smakuje;) Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne podkładki!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń